Spokój


Opieram głowę o ciszę, a ona nie daje mi spokoju.

Gdy wynurzam swoje myśli, te od różnych spraw, gdy pluskające lampy zakreślają koniec map, to odkrywam ten właściwy cel, jakim jest spokój.

Spokój daje mi marzenie, gdy zza węgła patrzy zło, to nalepiam mu natchnienie, żeby sobie poszło pod prąd.

Spokojem pojmuję drogę do Ciebie,
Spokojem odbijam się w Ciebie,
Spokojem wybijam szyby w niebie,
Spokojem zakreślam tęczę od Ciebie za siebie.

Spokojem autostraduję myśli w Ciebie,
Spokojem przebijam się na niebie,
Spokojem przywracam wiarę w siebie,
Spokojem pokochałem Ciebie.

+++

Schiller – Ruhe