Kategoria: Opowiadania

Ogarniam

Kiedy wszechświat kradnie Twoje myśli, to wyrzuci je w rzeczywistość. Nie musiałem wysoko wchodzić, aby patrzeć z góry na zakręty Twoich dróg. Przyglądałem się dokładnie, gdzie wzrastało Twoje życie. Zobaczyłem jak w tysiącletniej historii tego miasta, czas ogarniał Twoją osobowość. Przyjechałem...

Telefon

Twój głos zaplątał się w słuchawce. Wyobraź sobie, że Ty i ja mieszkamy bardzo daleko od siebie. Pewnego razu, a w zasadzie jak co dzień, wykręcam do Ciebie numer i z niepokojem czekam, aż odbierzesz rozmowę. Podczas tego oczekiwania i paru...

No masz

Masz mnie, a ja Ciebie, razem fruwamy do siebie. No zobacz, zawsze myślę o Tobie, No masz mnie, a odkąd? Tego nawet ja nie wiem, No widzisz, już pędzę do Ciebie, No pomyśl, żyję tylko dla Ciebie, No wiesz, znasz mnie...

Lampa

Po Twoim promieniu galopują moje marzenia. Wyobraź sobie, że jesteś sam w pokoju i świeci się tylko mała lampa. Światło jest ciepłe, przyjazne i bezpieczne. Twoje chaotyczne myśli zaczynają powoli lgnąć do światła, zataczając kółka, o coraz mniejszej średnicy. Wyobraź sobie,...

Słoneczko

Każde Twoje słońce daje ciepło mojej duszy. Kwitnę dla Ciebie kwiatkami dobroci, odsłaniam łąki naszych marzeń i powielam w maglu pragnienia, jak wszystkie pory roku. Zostawiam Ci świty do analizy kolejnego dnia, odchodzę z nocą, gdy wstajesz dla świata, zabieram nasze...

Spokój

Opieram głowę o ciszę, a ona nie daje mi spokoju. Gdy wynurzam swoje myśli, te od różnych spraw, gdy pluskające lampy zakreślają koniec map, to odkrywam ten właściwy cel, jakim jest spokój. Spokój daje mi marzenie, gdy zza węgła patrzy zło,...

Gaelle

Kiedy spadam w Twoją miłość, dopiero ten puls uświadamia mi, że mogę zamknąć oczy i być w Twoim stanie nieważkości. Spadam na maksa, ta piosenka, którą tu dodałem na końcu, odzwierciedla mój stan. Jeszcze trochę patrzę w bok jakby szukając ratunku,...

Niebo

Zawsze byłaś w górze, a teraz stoję przed Tobą. W Tobie odbija się mój świat. Podpierasz słońce, poganiasz księżyc, ścigasz się z gwiazdami, rozlepiasz zorze, smarujesz zachody, przykręcasz wichury, szarpiesz za ogon komety. Jesteś jak lustro moich marzeń, moje pragnienia zawsze...

Zabieram

Każda podróż chowa tęsknoty do szuflady. Dzisiaj byłem, jak to często robię po południu w moim barze. Atmosfera była miła, zamówiłem coś do jedzenia i w oczekiwaniu na realizację, ucieszyłem się kolejny raz dzisiaj, że ONA czeka. Tak po prostu żyje...