Muzyczna Owczarnia


Kultowe miejsca są jak sekrety długo skrywane.

Jakaś jesień zeszłego roku. Wybrałem się tam z kamerą, żeby przekonać się dlaczego to miejsce jest kultowe. Pomyślałem odpocznę trochę od tego całego zamętu, popatrzę na NIĄ z oddali i może coś sensownego strzeli mi do głowy. Zabrałem się ze znajomym muzykiem, długo przebijaliśmy się przez korki. Po drodze muzyk zatrzymał się niedaleko miejsca gdzie ONA mieszka. I jak tu o NIEJ zapomnieć, pytałem sam siebie?  Jakby tego było mało, po drodze muzyk sam z siebie opowiedział mi historię o swoich znajomych, która była bardzo podobna do mojej.

+++

Trochę zdjęć z tego fantastycznego miejsca, muzyka oczywiście moja 🙂