Krejzi


krejzi

Są takie szaleństwa, które wobec powagi chwili wywołują uśmiech 🙂

Dzwonię do Ciebie, rozmawiamy i dochodzimy do momentu, kiedy mówimy jednocześnie. Ja nie słyszę Ciebie, Ty nie słyszysz mnie, a na koniec szybkiej wymiany zdań pytam się Ciebie o to samo, bo nie usłyszałem. W odpowiedzi słyszę, że Ty w ogóle mnie nie słuchasz. Mówię do Ciebie, że jesteś świrek, bo zaraz się zapieniasz, a Ty się śmiejesz takimi tylnymi drzwiami.

Jestem szczęśliwy!

– Posłuchaj, bardzo Cię kocham!
-Ja Ciebie też…

+++

Aerosmith – Crazy