Posts Tagged ‘Definicja’
Otoczeni armią służalczych gadżetów i tak pędzimy za ich rozkazami.
Technologia, technika, każdy na jej zawołanie pomyka. Jest niby szybciej, sprawniej dostępniej, ale to my jesteśmy popędzani. Gadżety i inne elektroniczne smycze nabijają w nas coraz szybsze tempo, nie pozwalają zapomnieć o terminach, dźwięczą, brzęczą, przy byle okazjach, a my włączamy, wyłączamy poprawiając sobie nastrój, że jednak dzierżymy kontrolę.
Za późno, wielka maszynownia istnieje już bez nas. Odchodzimy, spadamy, umieramy a i tak wszystko leci dalej… Niezastąpieni są bardziej zastąpieni.
Kiedyś mówiło się o ewolucyjnych łańcuchach, a teraz to my jesteśmy najsłabszym ogniwem technologii, która się denerwuje, że się spóźniamy, musimy iść spać, jeść itp.
Nasze pociechy uczą się odpowiedzialności w wirtualnych życiorysach fikcyjnych zwierzaków. Są tam nagrody, kary i inne odczucia, zamknięte w małych ekranikach.
Człowieku obudź się, inaczej magiel technologii wypluje cię, jak za starą część, albo popsuty panel elektroniczny
+++
50 Cent Justin Timberlake – Ayo Technology
Jest taka fala, która moje uczucia rozwala.
Kochanie to wieczne poszukiwania. Idziemy sobie brzegiem morza, uważając aby nas żadna z fal nie dosięgła, trzymając buty w ręku. Niestety nie da się, zawsze jakaś fala nieporozumienia w nas chluśnie. Nie tak łatwo jest utrzymać prostą, ale to chyba lepiej. Przecież nie szukamy ideału, tylko pragniemy tych fal co zmywają niepotrzebne zgrzyty. Dajmy sobie statek pełen marzeń, a jeśli nawet się przewróci, to i tak nasze marzenia wypłyną na piękna plażę.
+++
Sting – Shape of my heart
Zapatrzeni w siebie, dopiero po długiej chwili widzimy, jak szczęście macha do nas po drugiej stronie szachownicy.
Biegamy, staramy się, odnajdujemy, tracimy, powracamy… To tylko niektóre ze słów, które opisują, jak czasem mamy ochotę zmienić nasze życie. Czegoś, lub kogoś bardzo pragniemy, szukamy, czasem dłużej, a często krótko…
Zaślepieni w swoich wędrówkach jesteśmy, jak podczas gry w szachy. Naprzeciw siedzi nasze życie, los, a my staramy się wygrać to lepsze. I tak zamyśleni nie widzimy, jak szczęście z pozycji obserwatora pokazuje nam, że to jednak nie tu.
- ale gdzie pytamy, wciąż taplając się w sytuacjach naszym zdaniem słusznych?
- właśnie tu, mówi szczęście…
Dalej jesteśmy ślepi i brniemy wyuczonymi schematami, zagłuszając to co prawdziwie, piękne i wartościowe. Karmimy się tym, że coś tam było, albo nie było, że to dzisiaj jest niemodne… Widzimy tylko blask pstrokacizny naszych czasów, ale to jest puste i dalej karmimy zmysły sztucznym światłem.
Trzeba odejść od stołu gracza i popatrzeć z daleka na szachownicę naszego losu. Skromne szczęście pokaże nam, to co może być właściwe, a my i tak nazwiemy to przypadkiem…
+++
Right Here Waiting – Richard Marx




