poniedziałek Wrzesień 06 , 2010

Category: Kropla

Kropla

Czasami kończymy coś, by początek innego był lepszy.

Jesteś kobietą i szykujesz się do wyjścia na spotkanie. Idziesz umyć głowę, wracasz. Zawijasz swoje włosy w ręcznik. Siadasz przed lustrem, gdzie masz swoje najważniejsze gadżety od urody. Patrzysz na siebie, poprawiasz brwi, wysuwasz usta i robisz inne ciekawe miny. Nagle wydaje ci się, że widzisz coś dziwnego w swojej twarzy, taki drobny szczegół. Bierzesz do ręki małe lusterko. Oglądasz się z boku, z przodu. Chyba ci się zdawało. Pochylasz się nad tym lusterkiem i nagle jedna kropla wody spada na nie. Uśmiechasz się, ta kropla to ja. Niby nic, a jednak coś :)

+++

Flipsyde – Happy Birthday