Category: Depeche mode
W bezgłosie moich marzeń zapanował spokój.
Cicho doznaję kolejnych dat,
Cicho informuje moje zmysły świat,
Cicho wywracam kalendarz spraw.
Jestem daleki od hałasu,
Jestem pokorny wobec gniewu,
Jestem oddany w bezgłośnej walce.
Cicho patrzę na marzenia,
Cicho biegnę do spełnienia,
Cicho przytulam Twój ból.
+++
Depeche Mode – Enjoy The Silence
Szarość otula myśli, nie dając kolorów.
Słońce ucieka coraz szybciej w galerii nadchodzących dni. Tryskająca pstrokacizna lata odchodzi do wspomnień, a dla nas ważniejsze stają się sny niż upalne prześwity. Zaczynamy nową grę z naszymi monitorami, bo kontrast dnia znika coraz szybciej. Niby jest łatwiej oddychać powietrzem, ale w sztucznych obrazach wracamy do naszych urlopów, wycieczek, znajomości, bo już odczuwamy ich brak.
Słońce ma już mniej siły, żeby zakreślić wysokie koła nad naszymi dniami. Opada coraz szybciej, czerwieniejąc z niemocy.
Nadchodzi czas deprechy
+++
Dream on – Depeche mode
I co dalej?
Umówiłem się z nią, na telefon kiedy zaczniemy filmową opowieść o jej życiu. Z tego co wiem jutro ma jakiś wyjazd z modelkami na tydzień. Z jednej strony szkoda, z drugiej będę miał czas na przemyślenia i przygotowania. Jestem tak emocjonalnie naładowany tym wczorajszym spotkaniem, że nawet poczułem pustkę w głowie. Dzisiaj pójdę wcześniej spać, może uda mi się trochę zmienić rytm mojego życia.
Znowu jestem na plaży, tym razem idę brzegiem morza oddalając się od molo. Czasami lekko uskakuję, aby lekka fala nie zmoczyła moich butów. Po drodze mijam różnych ludzi, ale JEGO dalej nie widzę. Przypomina mi sie dziewczyna i to, że myślałem o niej jak o NIM. To chyba , jednak niemożliwe. Po co Anioł chciał, abym zajmował się jej serduchem? Takie i inne pytania plączą mi się w głowie. Mijam jakąś rodzinę – ojciec robi zdjęcie swojemu synkowi, który jest w okularach. Patrzę na tego chłopca – widzę jak wiatr czasu rozmywa grube oprawki, na inne modele, z czasem szkła kontaktowe. Widzę jak powiewające włosy stają się coraz jaśniejsze, a nawet srebrne, widzę jak jego twarz naznaczają rysy czasu, aby przed ostatnią drogą, jakaś bliska mu kobieta zamknęła jego oczy, przed ostatnim pocałunkiem. Czas szybko biegnie, pomyślałem patrząc na daleki brzeg. Wiem, że niedługo Cię zobaczę pomyślałem o NIM. Dajesz mi takie dziwne znaki, nie chcę być jasnowidzem, prorokiem, chcę JĄ kochać i czuć się chociaż trochę kochany. Wracaj tu do mnie!
+++
Depeche Mode – Enjoy the Silence


