E tam, ładniejsze jak czarne.
Twoje oczy są jak brzmienie, grają wszędzie w mojej duszy. Czasem patrzę w ich natchnienie, by odlecieć gdzieś do głuszy.
Odkręcałem swoje myśli, żeby nie dać się skołować.
E tam, znowu wpadłem, zasypałem się po uszy…
+++
Bebot – Black Eyed Peas