Archive for Styczeń, 2009

Czas niecierpliwie przebiera nóżkami, w pogoni za moim odbiciem.
Podwójne święto, mija właśnie rok jak zacząłem pisać, mija właśnie kolejny rok mojego życia… mijam sobie właśnie samego siebie… Delikatnie się zakochałem, nakarmiłem swoje zmysły, aby w bezkresie zawisły… Wysłałem wenę na długie wakacje, bo chciałbym zacząć pisać od siebie, a nie tylko z kosmosu…
Wyobraź sobie, że jesteś mną, po wielu latach powtarzalnych poranków i nieprzespanych nocy, nagle Ci odwala, bo chcesz coś zmienić i zaczynasz. Nieodebrane telefony, zapomniane sprawy, uśmiechasz się do nich, bo jednak ty jesteś silniejszy, wytrzymasz, aż opadnie kurz przemiany. W całym tym kalejdoskopie, bełkot pretensji wydaje się śmieszny i głupi… Dochodzisz do dna, aby otworzyć klapę i spaść jeszcze niżej. Dochodzą nawoływania, że czas zawracać, że tak nie można, bo – bo, a jak nie to – to i to. Uśmiecham się dalej, choć strach szarpie mnie mocniej za resztki rozsądku, podpieram głowę ręką wyobraźni i mknę silniej do nieznanego… Czujesz samotność, bo ja już nie… Czekam na spotkanie z kobietą, która zdobyła mnie cichą wytrwałością, bo choćbym umarł, to i tak dla niej tylko żyć będę… Ale nie umarłem, żyję i trwam z każdym dniem coraz mocniej…
+++
Meet Joe Black – You and Me

Moja odległość jest bardzo blisko Ciebie.
Daleko, ale blisko, skoro w wielu przypadkach jest się obok, a jednak daleko. Jestem daleko, ale bardzo blisko. Jestem wysoko, ale nisko, jestem i tak tylko dla Ciebie. Jestem, jestem, jestem…
+++
Morandi – Save Me

Jest dobrze, bo tak ma być!
Naprawdę się cieszę, dawno nie czułem takiego spokoju. Przeprogramowałem swój los, zaraziłem tym Ciebie, jestem prawdziwym farciarzem!
+++
Armin van Buuren feat. Jaren – Unforgivable

Zaplątany w Twoje zmysły, ucieczką skracam czas.
Uciekam od siebie, chociaż nie zawsze mi po drodze. Wstaję już rano, ale ból samotności przygniata mnie szybko. Krzyczę do siebie, strojąc miny w lustrach codzienności. Zapytam pogodę jaka jest, bo nie chcę dziś łazić. Chodź do mnie…
+++
Sunrise Avenue – Fairytale Gone Bad

Każdy upadek jest schodem w znane.
Dla mnie ważna jesteś Ty, życie jest jakby w tle. Bez Ciebie nie byłoby mojego istnienia, bo sprawy zawsze są, czy jesteśmy, czy nie. Pomyśl, teraz masz z czym walczyć, a potem będziesz tylko ze mną o codzienność. W świecie są zawsze „oczy zazdrości”, które chcą nawet wbrew sobie, zniszczyć coś pięknego. Podcinają, radość, rozpylają złość… Ale to tylko szczegół, uśmiechnij się, jeszcze nie czas wysiadać…
+++
Donna Lewis – I Love You Always Forever