Basenalia
Darek
lis 16
|02:53
Jestem lekki, ale nie poddaję się fali.
W końcu dorosłem do tego, żeby coś z sobą zrobić. Wybór padł na basen. Rozwijam wszystkie mięśnie, a trwa to już 2 tygodnie. Po tych zaliczonych basenach, czuję, że ubywa mi nie tylko kilogramów wyhodowanych przed rożnej maści monitorami, ale co ważne nawet lat. W zeszłym roku męczyłem się wycieczkami rowerowymi, ale jazda na jednośladzie jest wskazana w przypadku wycieczek do lasu kabackiego, a nie dla kogoś kto podpiera swoją duszę magazynem węglowodanów. No i tak sobie pomykam radośnie, wśród fal…
Alkamoja – to dla Ciebie te gimnastyki hehe…
+++
Guru Josh Project – Infinity 2008
Polecane:
Podobne wpisy:
TAGS: Ja

Jakiż to wpływ kobieta ma na mężczyznę… Dla Niej to i się stara wyglądać przyzwoicie, i porządek ze sobą zrobić. Kobiety mogą być z siebie dumne, że mają taki zbawienny wpływ na płeć męską
Wie Pani co?
Z kobietami to jest tak różnie, jak się człowiek stara, to tracą wzork i niby nic nie widzą, a jak się człowiek przestaje starać to widzą każdy szczegół…
I jak tu działać ?:)
Nie. To nie jest tak, że nie widzą. Chcą tylko, żeby się starał jeszcze bardziej. Niewerbalny przekaz. ;P Widzą każdy szczegół. Zawsze. Obserwują. Oceniają. Zapamiętują.
Działać tak jak serducho nakazuje. Najlepiej nieprzerwanie, solidnie, z oddaniem…
Staram się, proszę Pani
Owszem nadchodzą chwile zadumy, ale to tylko przygotowania do lepszego działania, zrozumienia itp. No bo tak Constans, to też nie może być, muszą być jakieś wichry rozdmuchujące ciężkie liście nudy, prawda ?
No tak. Przecież życie to nie funkcja stała o jednej wartości, tylko krzywa posiadająca wiele minimum i maksimum. ;]
To prawda!
Nie wszystko można przecałkować, potem odkręcić pochodną i rozwinąć w „lagranża” hehe.
Ale zawsze można pomnożyć przez zero i być z powrotem na starcie – zacząć od nowa…