Zapaleni

Zapaleni jak pochodnie, wyciągamy ręce w czas.

Zapatrzeni w swoje punkty, odginamy czas,
Zapatrzeniu w swoje słowa, odkręcamy potok barw,
Zapatrzeni w swoje myśli, oszukamy parę lat.

Zachmurzeni w swoich barwach, zamieniamy szarość w blask,
Zachmurzeni w swoich oczach, uśmiechamy się na raz,
Zachmurzeni w swoich myślach, zaklinamy przeszły czas.

Zapaleni swą miłością, zawracamy znów jak ptak,
Zapaleni swą namiętnością, giniemy w ogniu spraw,
Zapaleni swą bliskością, oddajemy ognia smak.

+++

Apollo Four Forty – Ain’t Talking ‘Bout Dub

Polecane:

Podobne wpisy:

  1. Skrzynia
  2. Nie ma
  3. Akwarium szóstego dnia
  4. Wypaleni
  5. Oczekiwanie

TAGS:


1 Comment

  1. Motyw na gitarze jest niepowtarzalny!