08.08.08
Darek
lip 31
|06:52
Magia cyfr, jest jak cień naszych myśli.
Już niedługo wiele par, więcej niż w innych dniach, powie sobie sakramentalne tak. Dniem wybranym jest 08.08.08. Przypomniało mi się jak mieszkałem kiedyś u naszych zachodnich sąsiadów i też „trafiła” się taka cudowna data. W tamtejszych USC zanotowano zwiększony ruch i nawet media się o tym rozpisywały.
Po jakimś czasie wpadł mi w ręce artykuł o tamtej cudownej dacie, gdzie nasi skrupulatni sąsiedzi z wiadomych sobie statystyk wyliczyli, że wśród par z cudownej daty jest procentowo więcej rozwodów niż w „normalnych” dniach.
Zobaczymy jak będzie u nas, czas pokaże
+++
Bobby McFerrin – Ave Maria
Podobne wpisy:
TAGS: Otoczenie

co my być to będzie, żadna data nie pomoże…
Ja myślę, że podczas takich “cudownych dat” wiele zwiazków” zawieranych jest pod wpływem emocji i stąd może mierna trwałość w dalszych latach…
darek: żeby wziąść ślub trzeba conajmniej miesiąc przed zgłosić wszystko gdzie trzeba.. myślisz, że przez miesiąc “emocjonalni” nie ochłoną??
O tej dacie mówiło się ponad rok temu, myślę że sporo “emocjonalnych” nie ochłonie… Takie jest moje zdanie. To zależy od rodzin, przekonań, jest to taki pęd, bo data niepowtarzalna…
To takie przygotowania dla samej daty, skoro już rok temu nie było miejsc na ten dzień. Z drugiej strony masz trochę racji…