Akwarium szóstego dnia
Darek
cze 27
|00:55
W akwarium moich spraw szóstego dnia wyschła woda.
Cofałem kalendarz , aby dzień szósty nigdy się nie skończył. Skradzione noce na pościeli moich snów pełzały, wciąż odkręcając to co wiadome w tajemnicze. Spałaś i Ty, a ja zapalałem światło naszych spraw w południe mrocznych kłamstw. Cały ten szybki pożar, płynął w łódce moich zachcianek, jakby czekając na Twój rozkaz. Zasypany burzą Twoich włosów, uciekałem w ognia smak.
To moja droga, choć w okna pukał znowu brzask, to moja walka, by usłyszeć na nowo Twój wrzask.
Jesteś…
Bo ja byłem tu zawsze…
+++
Dj Shadow ft. Mos Def – Six Day remix
Polecane:
Podobne wpisy:
TAGS: Wiersze

Hmmm, ładnie grają.