Wiosna zostawiła zieleń do podgrzania przez lato.
Pokończone listkowanie drzew, zostawia nam cień na dalsze dni. Konary drzewa skrzypią nad naszymi myślami, a w głowie mojej zieleniejesz kwiatami tylko Ty.
Ta zieleń, jest jak wiosna zasypiająca w letnie upały,
Ta wiosna, jest jak okno nad naszymi zegarami,
Ten zegar, jest jak motyl stukający skrzydłami,
Ten motyl, jest jak uśmiech szybujący ponad nami,
Ten uśmiech, jest jak kwiat strzelający płatkami,
Te płatki, są jak pocałunki oddychające wraz z nami.
+++
Bryan Adams- Everything I Do
Podobne wpisy:
Ładne te Twoje wierszyki…
Tak ogólniej odnośnie ostatnich Twoich wpisów, to nie wiem co Ci napisać… Jest tak inaczej niż było, niewątpliwie. A które oblicze serducha jest ciekawsze – to muszę się jeszcze zastanowić…
Pozdrawiam!
Oblicze trzeba zmieniać, żeby było ciekawie
Jak tam Twój urlop od komputera?
Oj tak, ciekawość nas tutaj sprowadza…
Uzależnienie dawało o sobie znać
Lubię być na bieżąco, a urlop to niestety uniemożliwiał. Ale od czasu do czasu i to się przydaje…
No tak, urlop, a potem patrzymy jakby inaczej, nawet lepiej na niektóre sprawy…