Moje lasy
W lesie moich wspomnień, znalazłem krainę mchem i Tobą płynącą.
Widziałem błysk Twych oczu pośród drzew,
Widziałem blask Twych włosów opadających na mech,
Widziałem jak usta Twe proszą o zew…
Błądziłem pod zielonymi koronami,
Sprawdzałem się z naszymi energiami,
Uciekałem łapiąc twoje ślady.
Siedziałem zamyślony tu,
Odkryłem, że w tych miejscach cieszysz się,
Zabrałem z Twym zapachem resztkę mchu.
+++
Joss Stone - You Had Me



Nie wiem, ale od jakiegoś czasu nie potrafię zupełnie odnaleźć się na tym blogu. Co mam tu komentować? Urodę tych dziewczyn? Kwestia gustu, przecież.
Poza tym, nie podoba mi się jak mężczyzna rozprasza się na kilka dziewczyn, zamiast skupić się na jednej… Tak, wiem, rozumiem, net to net, a real to real. Ale mimo wszystko.
Przeczekam :))
E tam nie rozpraszam się, przecież jestem jak artystą, potrzebuję parę muz, ale w koncu będzie ta jedna jedyna, która mnie zechce
A tak to gruszki na wierzbie…
A co u Ciebie nadziejko?
Dopóki będziesz “wielbić” kilka na raz, to przeoczysz tą właściwą. Jakieś strasznie młode te muzy… Tobie pasowałaby jakaś dojrzała.
U mnie w porządku. Mam nową fryzurkę i wyglądam superowo :))
a ja głupia myślałam, że to wciąz ta sama ;P
@skem - można czekać i mysleć o jednej, ale są pewne granice
W sumie i tak jestem zwolennikiem jednej jedynej, tylko która to?
@nadziejko - nie zgadzam się z Tobą, ale każdy myśli inaczej…
Z czym się Darku nie zgadasz? Z tym, że dopóki wielbisz kilka na raz, to możesz przeoczyć tą jedną. Czy, że młode te Twoje muzy. A może z tym, że Tobie pasowałaby dojrzała kobieta? A może nie zgadzasz się z tym, że wyglądam superowo w mojej nowej fryzurce? :)))))))
@nadziejko - nie zgadzam się z tym, że mogę coś przeoczyć… Patrze obserwuję, poznaję… Wszystko wychodzi w praniu. Sytuacje stresowe to najlepszy miernik człowieka…
jestem pewna ze kazdej z tych :muz; piszesz podobne rzeczy, juz wiesz czemu mnie to tak smieszy? ;|
@suczz, e tam co ja moge pisać?
A skoro mnie nie chcesz, to przecież muszę jakoś sobie życie ułożyć, prawda?
Nie chcę być wiecznie tylko tym osiemset pięćdziesiątym ósmym …
Nawet osioł by się w końcu zerwał
To co piszę to wszyscy widzą
Tak mi teraz przyszło do głowy - na pewno żadna z TYCH zaprezentowanych tutaj muz nie będzie tą jedyną, bo one już wiedzą o sobie nawzajem. A żadna kobieta nie lubi być jedną z wielu.
Trudno, ale mądra kobieta patrzy bardziej przyszłościowo, a nie robi jakieś niepotrzebne dąsy.
Btw - a jak twoja nowa fryzura? Gdzie ją można zobaczyć?
Nie dąsam się przecież. Piszę tylko o swoich spostrzeżeniach?
U mnie w lustrze
Bez pytajnika miało być.
Nadziejka ma racje , moze dlatego tylko osiemset ktorys tam jestes, chociaz tylko Ty panie Darku, prowadzisz takie hmm statystyki (?)
Nie dąsasz się?
To ty też jesteś moja muzą?
Nie, nie jestem Twoją muzą. Nie lubię być Darku jedną z wielu :))
Szkoda, że pomyślałeś, że się dąsam. Źle mnie odebrałeś. To nie dąsanie, to… lekkie zniesmaczenie. Nie wiem, możliwe, że źle Cię odbieram… ale opieram się na tym, co tu opisujesz - zresztą, to chyba oczywiste.
@suczz, skoro chciałem to się starałem, więc liczyłem… Co w tym dziwnego?
@nadziejko - nie rozumiem czym możesz być zniesmaczona?
Jakaś kołtuneria z Ciebie wychodzi!
Czy ja tutaj coś złego piszę?
To tak jakbym nie chciał wchodzić na twojego bloga bo są tam zdjęcia bab z gołymi cycami, no weź się zastanów!
Poczytaj sobie posta http://serducha.wordpress.com/2008/06/18/zastanawiam-skarb/
darek: ja mówię o zdjęciach.. one wszystkie są TAKIE SAME
@skem - widocznie suczz i ta blondynka, moja ostatnia muza, są jak siostry