Wilczyca i Victoria

Spod uśmiechu Twoich warg, błyszczy do mnie armia białych rakiet, gotowych w każdej chwili wbić się w moją szyję.

Siedziałem sobie w moim pokoju i zastanawiałem się nad NIĄ. Wyciąłem z kartek litery jej imienia. Długo patrzyłem na W. W jak Wilczyca pomyślałem. To prawda byłaś taką Wilczycą. Martwiłaś się o mnie, chciałaś być ze mnie dumna, pokazałaś mi właściwy kierunek, o którym tylko TY i ja wiemy. Tego nie zrozumie nikt, bo taki był ten rezonans czasu. Myślę, że to nasze spotkanie było takim ogromnym drogowskazem dla Ciebie i dla mnie. I to jest bardzo piękne, bo będziesz ze mnie dumna, a ja z Ciebie!
Patrzyłem dalej na W i przypomniało mi się jak niektórzy mówią coś o ciężkiej pracy, a potem odcinają kupony. Popatrzyłem jeszcze raz na W i odciąłem jedno V jak Victoria, które odpadło jak zwycięstwo. W rękach została mi Sylvia, prawdziwa suczz, która nie jest już drogowskazem…

+++

Wilki – Baśka

Polecane:

Podobne wpisy:

  1. Do kosza
  2. Komentarze otwarte
  3. Zabieram
  4. Serducho 08.02.2008
  5. Jedna jedyna

TAGS: ,


29 Comments

  1. Jak opiszesz etap kiedy suczz przestaje byc drogowskazem?
    Zastanawia mnie to…

  2. Heh to trudne pytanie. Bo w zasadzie ta pierwsza była tylko drogowskazem, ona była wilczycą, a suczz narazie znam tylko jedną. A co dalej będzie nie wiem… Może zmienię wogóle coś na maksa :)

  3. Lubię tę piosenkę, bo lubię to, co śpiewa o moim imieniu :P

    Dareczku, wiesz, nie nadążam już za Tobą i za Twoimi Muzami :) )

  4. A ja nadziejko też już się pogubiłem :)

    Chyba zostanę jednak sam i bedę miał święty spokój. Mówię Ci nie warto się nikim przejmować…, a nawet jak jest dobrze, to zawsze znajdą sie „życzliwi” którzy namieszją :P

  5. Darku, prawdziwa miłość zawsze sam się obroni. A „życzliwi” będą zawsze.
    Jeśli już masz wątpliwości, to na pewno to nie JEST jeszcze to :)

  6. Dzis mam dzień pełen ciekawostek. Robiłem coś dla takiej klientki, nie spałem cała noc i dalej nie śpię. Rozwaliłem sobie łape na maksa… Potem rozmawiałem z tą kobieta i wyszło na to, że ona ma jakiegoś pecha:) Zanim przyszła do mojej firmy, spalił jej się telefon, a potem światło wysiadło, a na koniec poleciały dane firmowe w serwerze. Niby to śmieszne, ale jak robiłem dla niej ta usługę, to same przeciwności spotykałem :)

  7. A może ona zostanie Twoją kolejną muzą? :) )

  8. E tam, kobieta musi być tajemnicza, a ja o niej wszystko już prawie wiem :)

  9. No widzisz, zazwyczaj nadzieja nie jest taka tajemnicza, w nadziejce pokładamy to co chcemy :P

  10. Pokaż mi swój prawdziwy uśmiech :P

  11. E tam taki malutki?:)

  12. Zobacz, Ty prosisz mnie o uśmiech, a ja na swoim blogu poprosiłam, żebyś został moim mężem :D I takie to życie :P

  13. nadziejko kiedy? :)
    Zaraz sprawdzę hihi :)

  14. taka mała dygresja…

    dla suczz nie ma „życzliwych”. syczz ma swoje zdanie i nie słucha innych. suczz zna swoją wartość i wie czego chce. dąży do celu i nie potrzebuje „wspomagania”.

    prawdziwa miłość zawsze sama się obroni?
    moja droga nadziejko. o miłość trzeba dbać, miłość trzeba pielęgnować, miłość trzeba wzmacniać… trzeba się o nią troszczyć…

    wątpliwości są zawsze. jeśli ktoś nie ma wątpliwości to znaczy, że ma zaburzone postrzeganie świata i rzeczywistości. Albo jest zakochany:-) i jeśli idąc myśleniem: miłość się sama obroni – to zauroczenie mija i pozostaje żal, smutek i rozczarowanie…

    O miłość trzeba dbać…

  15. Wiem, że o miłość trzeba dbać. Użyłam po prostu skrótu myślowego. Chodziło mi o to, że choćby było tysiące przeciwności, to i tak wygra miłość. Przynajmniej ja tak myślę i mam to tego prawo :) )

  16. :) O suczz trzeba dbać, a w zasadzie ciągle polować, bo to dzika jest zwierzyna :P

  17. Ile Ty masz tych suczy?

  18. @Moon – suczz jest tylko jedna… znasz ją już trochę … A co planujesz jakąś akcję i zbierasz dane ?:)

  19. Jaką ja miałabym akcję planować? Czy ja jestem Schwarzeneggerem czy jakimś innym komandosem?

  20. Zmasowany atak internetowy jak ostatnio co? :)

  21. Jaki Ty miałeś atak? Stało Ci się coś?

  22. Nie miałem tak sobie myślałem…

  23. Dobranoc. Niczego nie było, a Ty o jakimś sądzie wspominałeś :|

  24. @Moon nie poznaję Ciebie!
    Co tak wcześnie chodzisz spać? :)

  25. Muszę zacząć wypoczywać… Zmęczyli mnie niektórzy swoją durnotą :| Zmienię tryb życia na dzienny, może napiszę coś lepszego? Nie lubię już nocnego pisania tekstów.

  26. A ja mam różnie, dzisiaj trochę popracuję w nocy, ale generalnie jestem za dziennym trybem ostatnio, takie ładne słońce jest, że aż szkoda dnia.