Spotkanie

Letni deszcz przykrywa moje gorące myśli.

Dzisiaj był ładny dzień, nagraliśmy trochę materiału w profesjonalnym salonie urody. Poszliśmy na kawę do lokalu, co ma w nazwie coś wąskiego… :) Często przychodzą tam tacy, mniej lub więcej znani i lubiani telewizyjni gwiazdorzy. Siedliśmy na zewnątrz, pod parasolami na chodniku, bo trudno to nazwać ogródkiem. Pogadaliśmy o filmie, rozdając sobie miłe uśmiechy. Dziewczyna wyszła do toalety, zostawiając swój telefon na stoliku. ONA się chyba jeszcze niczego nie domyślała, a ja stwierdziłem, że jest fajna okazja na mały komunikat. Wysłałem jej eska o krótkiej treści „Kocham Cię”. W ciągu paru sekund usłyszałem, jak mój komunikat pojawił się na stoliku. ONA wróciła, wzięła telefon do ręki, popatrzyła spokojnie, westchnęła i schowała go do torebki. Poczułem, że nie była zadowolona z treści tego komunikatu.

Wieczorem siadłem do matrixa, aby zobaczyć co tam w świecie słychać. Zobaczyłem, że ONA jest online, więc zagadałem. Za chwilę usłyszałem potok twardych słów, że nigdy przenigdy itp. , które latały jak błyszczące noże w moje serce… Jakoś to przeżyłem i przypomniały mi się słowa Anioła, abym nie patrzył JEJ w oczy. Teraz już wiem co miał na myśli.

W nocy nic specjalnego mi się nie śniło, dopiero nad ranem usłyszałem JEGO głos – to już jutro, polecisz sam.

+++

Eric Clapton – Tears in Heaven

Polecane:

Podobne wpisy:

  1. Serducho 07.02.2008
  2. Odlot
  3. Serducho 05.03.2008
  4. Nadzieja
  5. Serducho 27.02.2008

TAGS:


73 Comments

  1. w sierpniu będzie koncert w Gdyni Claptona, chyba się wybiorę

  2. A kiedy dokładnie?

  3. Kobietę czasami trzeba, delikatnie mówiąc „olać”, żeby zwróciła na faceta uwagę.

  4. Za późno na takie manewry :)

  5. Hmm, ciekawa presupozycja z tą wąskością…

  6. @Black Ops – przy placu 3-ech …, znasz to miejsce prawda ?:)

  7. Pewnie „Szparka” :P

  8. Albo coś w ten deseń :P

  9. Jakieś inne propozycje? :)

    o 20 ogłoszę wyniki :)

  10. 14 zdaje się, a co do dziewczyny… mojemu też tłumaczyłam, że nigdy przenigdy i że nie ma na co liczyć… wytrwał ;)

  11. @skem – weź mnie nie pocieszaj, bo zaraz zaczne o tym myśleć i dalej głupoty odstawiać :)
    Na koncert bym pojechał, w jego życiorysie widzę pewną analogię do siebie :)

  12. Nagrodę ogłoszę po 20 – stej :)

  13. Ta kobieta chyba zupełnie nie jest warta tego, byś tak wzdychał?

  14. @Moon – widzisz, miłość nie szuka swego, dlatego nieistotne jest, czy była warta, a może nie itp. :)

  15. Wolę wiedzieć jaka jest nagroda, bo nie wiem czy warto grać dalej :P

  16. Została godzina nadziejko haha :)
    Wytrzymaj :)

  17. Jestem z natury bardzo niecierpliwa :|

  18. @nadziejko – tajemniczość i oczekiwanie to najlepszy afrodyzjak, tak działają kobiety prawda?:)

  19. @darek
    Tak zwana „miłość” jest ślepa, i często głupia, dlatego od dawna nie ulegam „zakochaniom” :)

  20. Kolejna propozycja: „Cienki Bolek”

  21. @Moon – ja od wielu lat tak myslałem jak ty. Niestety zostałem trafiony zatopiony przez przypadek jak to w życiu bywa, bardzo się teraz z tego cieszę :)

  22. „Szpilka Cafe Bar”

  23. Cieszysz się, że masz nieudaną miłość?

  24. @Moon – cieszę sie bo mam udaną miłość, przecież nie skończyłem pisać jeszcze bloga prawda? :)

  25. Dałeś do zrozumienia, że ta Twoja modelka cię zdecydowanie nie chce…

  26. „14″ jest na ulicy Wąski Dunaj, ale chyba nie chodzi o nazwę ulicy na której znajduje się lokal.

  27. @Moon – no tak czasem bywa, że umiera coś aby narodziło się nowe… :)

  28. Wiesz co Dareczku? Przynajmniej za wytrwałość dałbyś mi jakąś nagrodę :P

  29. Dużo masz tu wielbicielek na blogu. Może Ci się coś narodzi :)

  30. @nadziejko – za wtrwałość dostanie bonus, nawet jak nie wygrasz :)

  31. @Moon ty też mnie lubisz prawda? :)

  32. A Ty byś chciał tu publicznych wyznań? :)
    I widzę, że lubisz być otoczony kobietami?

  33. @nadziejko – Coś o czym mówiłaś, jak żeśmy się poznali tutaj :)

  34. @nadziejko – a ja Ci to obiecałem, jak wrócę z Oskarem :)

  35. Albo nakręcisz o mnie… :)

  36. @nadziejko – jak będe miał natchnienie, to zobaczą wszyscy, raczej to drugie myślałem :)

  37. To drugie, czyli że nakręcisz o mnie film?

  38. A może chodzi o lokal „Tunel”?
    Nawet nie wiem czy taki istnieje :|

  39. @nadziejo – widzę, że tylko ty grasz, zaraz ogłoszę wyniki :)

  40. Ogłaszam, że wygrała nadziejka. Pierwsza odpowiedź się liczy :)
    Nagroda ważna do końca wakacji, ogłoszę ją prywatnym kanałem :)

  41. Dostanie loda w tej kawiarni?

  42. Nagrodę wyślę pocztą (elektroniczną) hihi :)

  43. Już bym chciała ją zobaczyć :(

  44. @nadziejko – to będzie zaproszenie, muszę się do tego przygotować, nie chcę aby to było jakieś sztampowe :)

  45. Ja też się cieszę :)

  46. Ale lans ze strony Darka :)
    Dobrze ze nie zagrałam. Wstydy bym sobie narobiła, gdybym przegrała z Nadziejką…

  47. @Moon – lans nie lans – liczy się dobry humor. Świata się nie naprawi, ale czasem warto w parę osób pożartować :)

  48. Ja nigdy nie brałam udziału w czatach, więc nie rozumiem takich rozmów zupełnie. I Bogu dzięki :)
    Jeśli chodzi o forum, wypowiadałam się tylko na poważnym forum „Wiadomości” gazeta.pl.
    Raz zajrzałam na jakiś czat i byłam zszokowana pustosłowiem i gadką-szmatką. Strata czasu.

  49. @Moon – jak kiedyś czatowałem, a zaczęło się to ponad 10 lat temu. Inaczej się gadało, bo internet był nowym medium. Teraz na tych czatach to faktycznie jest jeden wielki spam albo posuwanie głupot :)

  50. Dareczku, a ja bardzo lubię „uprawiać” z Tobą gadkę-szmatkę :P

  51. Nie czatowałam wcale w czasach gdy IRC było popularne. Nie miałam wtedy komputera, i zupełnie mnie nie ciągnęło, aby go kupić. Komputer to był jakiś inny świat, ja miałam swój świat.
    Teraz od kilku lat po prostu już trudno żyć bez kontaktu z siecią. Wielu rzeczy nie da się zrobić…

  52. @nadziejko – takie gadki-szmatki są fajne, można wiele improwizować :)

  53. No tak, a wiesz doskonale, że ja uwielbiam improwizować i fantazjować ;)

  54. @nadziejko – cięzko Cie będzie czymś zaskoczyć :)

  55. To zależy o jakiej dziedzinie życia myślisz :P

  56. @nadziejko – myślę, że w wielu dziedzinach :) np. kuchnia, muzyka…:P

  57. Fajnie, że TEJ jednej nie wymieniłeś :P
    Hahaha :)

  58. @nadziejko – nie jestem w stanie ocenić pozostałe, tak na odległość przez net :)

  59. W końcu nie wiem, jak się nazywa ta kawiarnia.

  60. Znam, bywałem, niespecjalnie lubię, ale to kwestia gustu…

  61. Ja też nie za bardzo przepadam, ale byłem tam w sumie 2 razy. Raz nawet w tym niby ogródku bo jakoś w środku niespecjalnie się czułem.

  62. @Moon – kawiarnia nazywa się Szparka…

  63. Fikuśna nazwa. Pewnie dlatego tylu tam wchodzi, i obroty wysokie…

  64. Darek ja Cię nie pocieszam, tylko stwierdzam fakt… :)

  65. @skem – w zasadzie to już czas przeszły dokonany, ale jak wiadomo życie różne figle płata :)